środa, 1 stycznia 2014

Od Jack'a C.D Elisabeth

Odetchnąłem z ulgą .
-Dziękuje Eli . Ratujesz mi życie . - uśmiechnąłem się niej .
-Nie ,nie ma sprawy. - pokręciła głową , głaszcząc  czarną kulkę .
-Jest , jest mam u ciebie dług .
-Weź przestań ..-mruknęła .
-Nie, mam u ciebie dług i co kol wiek byś chciała to zwracaj się do mnie o pomoc . - powiedziałem . - I nie mów nie bo tak i koniec gadki . A jak się w ogóle czujesz ?

(Elisabeth? Przepraszam że długo musiałaś czekać :c )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz