niedziela, 29 grudnia 2013
Od Jack'a C.D Crystal
Stałem przez chwile jak sparaliżowany , okej to tylko buziak w czoło nic wielkiego może być to spowodowane po przez głęboką przyjaźń jaką dzisiaj zawarliśmy . Odetchnąłem głęboko i spojrzałem jeszcze na domek uśmiechnąłem się sam do siebie . Odwróciłem się na pięcie i truchtem ruszyłem w kierunku domu , to był długi dzień . W pewnym sensie na pewno nawiązałem dobrą przyjaźń z Crystal . Co będzie dalej pożyjemy zobaczymy . E powoli przejdę się do domu Dróżką. Chociaż nie powiem nie , Crystal mi zaimponowała ...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz