niedziela, 29 grudnia 2013

Od Lucas'a C.D Renesmee

Renesmee mimo,że była Alphą była bardzo pomocna.
Nie sądzę,żebym kiedyś ją pokochał,ale przynajmniej traktuję ją jak przyjaciółkę, może nawet jak młodszą siostrę.
Tylko ona i Jack znają moją historię , nikt inny...............znaczy nikomu innemu jej nie mogłem wyjawić. Za bardzo to wszystko boli, a w związku z tym ,że jestem ich obrońcą i często z nimi przebywam, to cała nasza trójka nabrała do siebie ogromnego zaufania.
Po dłuższej chwili zrozumiałem,że nie odpowiedziałem na rozmowę wilczycy.
-Dzięki-odparłem szybko
Nessie uśmiechnęła się lekko i zadowolona.
Co prawda nie wiem jak będzie z Karen ,ale w sumie zawsze będę miał wsparcie w Renesmee, więc jakby co pomoże.
Rozejrzałem się dookoła, wszędzie (Dosłownie) było pełno śniegu.
Dziewczyny pod postacią wilka czasami nawet nie było widzieć.
-Bawisz się w chowanego ?-zapytałem
-Ja?-zdziwiła się
-Cóż z twoją sierścią , trudno będzie Cię znaleźć-zaśmiałem się
(Renesmee?)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz