niedziela, 29 grudnia 2013

Od Karen C.D Lucas

To miejsce było naprawdę cudowne. Było tu cicho, ale i panowała cudowna atmosfera, słońce chyliło się ku zachodowi i odbijało się w jeziorze. Drzewa kołysały się na wietrze.
- Czy tu zawsze jest tak pięknie i bez śniegu?
- Tak tu nigdy nie ma śniegu i tak, zawsze jest tak pięknie – roześmialiśmy się oboje.
- Jestem już zmęczona.
- Odprowadzę Cię do domu.
- Dziękuję za dzisiaj. 
- Jutro pokaże ci resztę, ale możemy przyjść tu o wschodzie słońca jeśli chcesz.
- Oczywiście, że chcę. Żałuję, że nie możemy tu dłużej zostać.
- Dlaczego?
- Bo jestem śpiąca i myślę, że mogła bym zasnąć. Raczej na własnych nogach nie doszła bym do domu.
- Hmm – zamyślił się Lucas i po chwili powiedział.
<Co postanowisz? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz