Wzruszyłem ramionami i wyrzuciłem śnieżkę za siebie otrzepując ręce.
-Nie, to nie . Chodź nie będziemy stać .. tutaj . - powiedziałem po chwili wahania . Uśmiechnęła się .
-A gdzie będziemy stać ? - zapytała sarkastycznie.
-Hm , może na przykład w ciepłym pomieszczeniu ?
-Chyba mnie przekonałeś ..- bąknęła , uśmiechnąłem się .
-Szybciej będzie na czterech . - stwierdziłem i poczekałem aż dziewczyna pierwsza się zmieni w wilka , kiedy ona stała na czterech ja także się zmieniłem .
-Jak tutaj trafiłaś ? - zapytałem spokojnie patrząc na nią pytająco .
(Katniss ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz