poniedziałek, 30 grudnia 2013

Od Katniss C.D Jack'a


Doszliśmy do ślicznej altanki usadowionej miedzy drzewami, a ja chociaż nigdy tego nie robiłam napawałam się pięknem otaczającego mnie lasu i co dziwne również uczuciem, które towarzyszyło mi odkąd w pobliżu pojawił się Jack. Niepokoiła mnie tylko dziewczyna, która również z nami tu była. Byłam w stosunku do niej nieufna dlatego szłam tak by Jack oddzielał mnie od nieznajomej. Pomogłam rozłożyć chłopakowi rzeczy z koszyka na stole znajdującym się w altance tak samo jak jasnowłosa dziewczyna i po chwili siedzieliśmy na krzesłach przy piknikowym stoliku. Było tam trochę jedzenia i najpotrzebniejsze rzeczy w tym herbata w termosie, kubki, talerze i jakieś sztućce. Nie miałam ochoty na jedzenie więc nalałam sobie tylko trochę herbaty. Czułam się zagrożona mając świadomość o obecności tej nieznanej mi dziewczyny. Nie mogłam się rozluźnić i za każdym razem gdy poruszyła się choćby o kawałeczek napinałam wszystkie mięśnie jakbym szykowała się na atak z jej strony. 
- Jesteś pewnie Katniss? - spytała patrząc na swój kubek z herbatą
Nic nie odpowiedziałam i opuściłam lekko głowę
- Tak to jest Katniss, wczoraj poznaliśmy się w lesie ciszy i tak się złożyło, że dołączyła do watahy - wyręczył mnie Jack
Spojrzała na niego wdzięczna za to, że nie musiałam osobiście odpowiedzieć na pytanie dziewczyny i podniosłam kubek z herbatą do ust ale przeszkodziło mi kolejne pytanie.
- Czemu nie chcesz ze mną rozmawiać? - marszcząc brwi lekko pochyliła się w moją stronę
Skuliłam się w sobie i milcząc odłożyłam kubek na stół. Spojrzałam na nią i niechętnie wreszcie się odezwałam
- Bo... bo Cię nie znam - powiedziałam cicho wiedząc jak bezsensowna jest moja odpowiedź
- No ale chyba, żeby się poznać trzeba rozmawiać - stwierdziła z uśmiechem i zerknęła w stronę Jack'a
Trochę mnie to zirytowało przez co wreszcie udało mi się spojrzeć jej w twarz
- Nie chcę rozmawiać z ludźmi, którzy mnie nie interesują - skłamałam 
- A więc Cię nie interesuje? - spytała z lekkim prychnięciem
- Dziewczyny, spokojnie. Katniss jest mało rozmowna - wytłumaczył Jack spokojnie 
- Chce wiedzieć tylko jedno. Jak się nazywasz? 
- Crystal - odparła krótko
Pokiwałam głową i wystarczyło jedno moje spojrzenie bym wiedziała, że oto mam rywalkę
<Brak weny tak bardzo ;-;, Crystal twoja kolej >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz