niedziela, 29 grudnia 2013

Od Katniss C.D Jack'a

- Urodziwy? - spytałam z uniesioną brwią robiąc krok w jego stronę
- A co nie widać? - odpowiedział pytaniem i udając urażonego zmienił się w człowieka by po chwili obrócić się dookoła
- Tsa, bardzo urodziwy - prychnęłam chociaż w duszy cicho westchnęłam i też przybrałam ludzką postać
- Cieszę się, że wreszcie zdecydowała się zmienić w człowieka - odgryzł się ze złośliwym uśmieszkiem
- Jack, trochę jak Jacek - drażnię się z nim i po raz pierwszy od nie wiem jak dawna na mojej twarzy pojawia się lekki uśmiech.
- Bardzo śmieszne - powiedział ponuro
Musiałam przygryźć wargę, żeby nie zachichotać. Od dawna nie miałam ochoty się śmiać i to najmniejszej, a tu proszę ledwo go znam i już sprawił, że się uśmiechnęłam.
- Dla mnie bardzo, a szczególnie twoja mina - powiedziałam powstrzymując się od śmiechu
- Skoro to dla Ciebie takie zabawne… - zaczął z uśmiechem mówić i sięgnął po śnieg by po chwili uformować z niego kulkę jednak ja spłoszona cofnęłam się i mina mi zrzedła
- Nie… nie rzucam się śnieżkami - poinformowałam go i znów się trochę cofnęłam

<Wena była nagle jej nie ma, teraz twoja kolej trochę się pomęczyć xD >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz